Karmienie piersią – czas dla mamy i dziecka

Podstawowe informacje

Czas połogu to również czas związany z karmieniem piersią i rozwojem laktacji. Światowa Organizacja zdrowia zaleca, aby mamy karmiły swoje dzieci wyłącznie piersią przez pierwsze 4-6 miesięcy życia, a po tym czasie wprowadzały do ich diety inne produkty żywnościowe odpowiednie do strefy klimatycznej z kontynuacją karmienia piersią do ukończenia przez dziecko 2 roku życia lub dłużej, jeżeli matka i dziecko nadal tego chcą. Przez wiele tysięcy lat karmienie naturalne decydowało o utrzymaniu potomstwa przy życiu.

Zdolność do produkcji pokarmu jest u kobiety wrodzona i jest zaprogramowanym etapem w jej cyklu rozrodczym. Jednak umiejętność karmienia piersią, nie jest u człowieka czynnością wrodzoną, dlatego też, aby karmienie było dla Ciebie i Twojego dziecka przyjemnością, zasad karmienia naturalnego powinnaś się nauczyć. Twój maluszek rodzi się z odruchami zapewniającymi mu pobieranie pokarmu: szukanie, ssanie i połykanie, jednak nigdy jeszcze nie ssało Twojej piersi, a Ty nigdy wcześniej nie miałaś dziecka przy piersi.

Wszystko przed Wami, pamiętaj jednak, że bardzo ważne są pierwsze chwile po porodzie w „utrwalaniu” wzorca tego, co noworodek będzie ssał. Dlatego też zadbaj, aby zaraz po porodzie, o ile to możliwe, dziecko było dostawione do Twojej piersi.

Podczas trwania połogu i zmian w nim zachodzących, zmienia się również skład i wygląd mleka produkowanego przez gruczoły piersiowe:

  • Siara – wydzielana przez kilka pierwszych dni po porodzie, ma kolor żółtawy do pomarańczowego. Zawiera większe ilości białka i witaminy A, mniejsze – tłuszczu i laktozy oraz posiada w składzie czynnik przeczyszczający, który pozwala „uwolnić” jelita dziecka z zalegającej smółki.
  • Mleko przejściowe – pojawia się w III-IV dobie od porodu, gdy produkcja mleka nagle wzrasta i mamy do czynienia z tzw. nawałem mlecznym.
  • Mleko dojrzałe – pojawia się w piersiach, gdy dochodzi do procesu stabilizacji laktacji, czyli około 2-6 tydzień połogu. Mleko tej fazy jest niebieskawe, prześwitujące i odbiega znacznie odbiega swoim wyglądem od wyglądu mleka krowiego.

Na skład pokarmu ma wpływ również Twojego dieta. Pamiętaj o potrawach, które mają intensywny smak i mogą zmienić zapach mleka np. cebula, czosnek, a także o przenikaniu do mleka zażywanych przez Ciebie leków.

Pamiętaj! Karmienie piersią nie jest chorobą i nie wymaga stosowania specjalistycznej diety dopóty, dopóki dziecko jest zdrowe i ono nie wymaga wprowadzenia diety eliminacyjnej np. z powodu nietolerancji lub alergii.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Jak karmić piersią – porady

  • Prawidłowy niezaburzony pierwszy kontakt z noworodkiem i wczesne przystawienie do piersi mamy jeszcze na sali porodowej.
  • Pamiętaj, że produkcja mleka w piersi jest rzeczą naturalną, ale karmienia należy się nauczyć i należy prosić o pomoc, gdy pojawiają się wątpliwości.
  • Przyjmij wygodną pozycję podczas karmienia z uwzględnieniem rodzaju porodu oraz Twojego samopoczucia.
  • Przystawiaj dziecko do piersi, a nie pierś do dziecka.
  • Dziecko ułóż w odpowiedniej pozycji i na wysokości piersi tak, aby zapewnić prawidłowo przebiegający mechanizm ssania piersi.
  • Przystawiaj dziecko do piersi na każde jego żądanie, nie omijając karmień nocnych.
  • Tylko częste przystawianie do piersi i ssanie przez noworodka zwiększa i podtrzymuje laktację na właściwym poziomie.
  • Gdy Twoje dziecko jest zdrowe i możesz je dostawić do piersi - bez szczególnej potrzeby nie stosuj laktatorów, kapturków oraz smoczków uspokajaczy.
  • Bez potrzeby nie stosuj żadnych diet eliminacyjnych do czasu, gdy dziecko nie zamanifestuje uczulenia bądź nietolerancji na jakiś produkt.
  • Potraktuj karmienie piersią jako czas dla siebie i dziecka, do nawiązania kontaktu i relaksu w przekonaniu, że karmienie piersią jest najlepszym sposobem żywienia Twojego maluszka i najlepszym sposobem zaspokojenia jego potrzeb psychospołecznych.

za Komitetem Upowszechniania Karmienia Piersią

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Dieta matki karmiącej

Właściwa dieta zapewnia nie tylko odpowiedni pokarm dla dziecka, ale także dostarcza wszystkich składników, których potrzebuje organizm matki w okresie laktacji, kiedy zapotrzebowanie na nie jest dużo większe niż w czasie ciąży.

Kobieta karmiąca dostarcza dziennie swemu dziecku w mleku ok.750 kcal energii, 9,5g białka, a także tłuszcz, cukier, wapń, fosfor, witaminy i inne składniki pokarmowe.

Oto kilka zasad prawidłowej diety:

  • Przyjmuje się, że karmiąca powinna otrzymywać dodatkowo ok. 500 do 1000 kcal dziennie, w odniesieniu do diety podstawowej, chyba że z czasu ciąży został jej spory nadmiar tkanki tłuszczowej, to dodatkowych kalorii jeść nie trzeba. Powinna jeść posiłki częściej, ale w mniejszych ilościach. Należy bardzo uważać, aby w okresie karmienia bardzo nie utyć, gdyż przybranie na wadze powoduje zmniejszenie ilości mleka i odwrotnie niedożywienie również powoduje szybką utratę pokarmu.
  • Matka karmiąca powinna dostarczać organizmowi ok.20g białka więcej niż w okresie przed ciążą i porodem. Produktami, które dostarczają tego białka są: sery żółte, chudy twaróg, chude mięso, ryby, jaja.
  • Wśród produktów dostarczających tłuszcz powinny przeważać takie, które są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe (ryby morskie, oliwa, olej sojowy, słonecznikowy) – istotne dla rozwoju centralnego układu nerwowego malucha.
  • W diecie kobiety karmiącej ok.55% zapotrzebowania energetycznego mają pokrywać węglowodany. Jeśli kobieta ma skłonności do tycia to lepiej zrezygnować z słodyczy, słodkich ciast na rzecz pieczywa pełnoziarnistego, które dostarcza błonnika i mikroelementów.
  • Spośród wszystkich składników pokarmowych największe zapotrzebowanie w okresie karmienia dotyczy wapnia. Wynosi ono średnio 1,2 – 1,4 g na dobę czyli wzrasta o co najmniej 100%. Taka ilość wapnia zawarta jest w 1 l mleka, 100g sera białego lub ok. 70g sera żółtego.
  •  Poza tym w prawidłowo zrównoważonej diecie kobiety karmiącej jedynym składnikiem pokarmowym, który powinien być dodawany z preparatów farmaceutycznych jest żelazo.
  • W zimie i wczesną wiosną kobiecie karmiącej należy suplementować dodatkowo witaminę A, D, C oraz B1, B2. Niezależnie od witamin zawartych w pokarmach karmiąca powinna przyjmować dodatkowo preparat multiwitaminowy, ustalony z lekarzem. Mniej witamin jest wówczas także w produktach mlecznych, gdyż w tym okresie krowy nie korzystają z zielonej paszy i nie przebywają na słońcu i na powietrzu. Dlatego tak ważne jest spożywanie w czasie karmienia piersią świeżych owoców i warzyw oraz soków owocowych i warzyw. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to czy nie były opryskiwane.
  • Należy wypijać dużo płynów – ok.2,5 do 3 l na dobę. Najlepiej niegazowaną, niskosodową wodę mineralną, mleko, soki owocowe i warzywna, słaba herbata,
  •  Poprawiające trawienie zioła – koperek, tymianek, bazylia, cynamon, sok z cytryny, czy natka pietruszki – poprawiają smak potraw, nie przenikając do mleka.

Czego nie powinno się jeść:

• Ostrych przypraw (pieprz, ziele angielskie, papryka, gałka muszkatołowa), ponieważ przenikają do mleka i działają drażniąco na przewód pokarmowy niemowlęcia. Wyklucza się spożywanie czosnku, którego zapach i smak przechodzi do mleka nadając mu bardzo nieprzyjemny zapach i smak.

• Wzbronione jest spożywanie alkoholu nawet pod postacią wina i piwa oraz palenie papierosów, gdyż w przeciwnym razie alkohol i nikotyna zostaną przekazane dziecku wraz z pokarmem.

• Lepiej nie pić kawy i mocnej herbaty – zawarta w nich kofeina i teina może rozdrażnić malucha.

• Po fasoli, grochu i innych warzywach strączkowych oraz po kalafiorze, kapuście czy brukselce malucha może męczyć kolka.

• Ciężkostrawne, tłuste i smażone potrawy – mogą spowodować ból brzucha i wzdęcia u twojego dziecka.

• Dania z surowych ryb, jajek, mięsa – są ciężkostrawne i bardzo groźne dla matki jak i dla dziecka. Grożą zatruciem pokarmowym z wysoką gorączką, wymiotami i biegunką.

• Słodycze – to głównie produkty zawierające puste kalorie, bez tak ważnych w tym okresie witamin i minerałów.

• Jeżeli twoje dziecko jest alergikiem bądź znajduje się w grupie ryzyka wystąpienia alergii, zdecydowanie wyeliminuj ze swojej diety najczęstsze alergeny: mleko i jego przetwory, wołowinę, cielęcinę, jaja, ryby, soję, cytrusy, truskawki, pomidory, orzechy, czekoladę, kakao i żywność sztucznie barwioną lub z konserwantami.

Gdy wprowadzimy do diety jakiś nowy produkt, zawsze należy obserwować dziecko, jeżeli nie wystąpią jakieś niepokojące objawy uczulenia (m.in.wysypka), wzdęcia brzucha, stolec jest bez zmian, a dziecko spokojne – nie pręży się, nie płacze przeraźliwie, to znaczy, że nowe pokarmy nie szkodzą. Jeżeli natomiast zauważysz jakieś niepokojące objawy, wyklucz na jakiś czas ów produkt z jadłospisu.

Dobrym sprawdzianem prawidłowości żywienia kobiety karmiącej jest częsta kontrola ciężaru ciała matki i dziecka. Brak przyrostu wagi matki, a prawidłowy wzrost ciężaru dziecka stanowi gwarancję, że stosowany sposób żywienia jest racjonalny.

Żelazo - to jeden z ważniejszych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Dotleni krew a tym samym płód. Zmiany zachodzące w organizmie kobiety podczas ciąży prowadzą często do niedoboru żelaza. Znaczne niedobory żelaza mogą doprowadzić do anemii, stanowiąc poważne zagrożenie dla prawidłowego rozwoju płodu a nawet prowadząc do poronienia. W okresie ciąży zalecane spożycie wynosi 26 miligramów dziennie.

Kwas foliowy – spożywanie produktów będących źródłem kwasu foliowego nie zapewni nam jego odpowiedniej ilości, ponieważ organizm człowieka przyswaja tylko ok. Połowy folianów pochodzących z żywności. Natomiast syntetyczny kwas foliowy jest przyswajany niemal w 100%, co spowodowane jest mniej skomplikowaną budową chemiczną. Przyjmowanie kwasu foliowego zapobiega występowaniu wad cewy nerwowej (rozszczepieniu kręgosłupa, wad mózgu). Kobiety już przed planowaniem zajścia w ciążę powinny przyjmować 0,45 mg kwasu foliowego, nie przekraczając dziennej dawki 1 mg. Suplementacja powinna być kontynuowana przynajmniej przez pierwsze 12 tygodnie ciąży.

DHA – to jeden z wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy Omega-3, które mają szczególne znaczenie dla prawidłowego rozwoju mózgu oraz wzroku. DHA znajduje się w każdej komórce naszego ciała. Jedynym źródłem DHA dla dziecka jest jego matka. Przekazuje ona dziecku DHA najpierw przez łożysko, a następnie wraz z mlekiem karmiąc piersią. Wczesna suplementacja od 13 tygodnia ciąży pomaga jej zgromadzić odpowiednie zapasy DHA. Należy sięgać po suplementy diety, które uzupełniają ilość kwasu DHA w organizmie.

opracował dyplomowany dietetyk Dorota Kapusta

 

Najczęstsze problemy laktacji

Zdecydowana większość młodych mam chce podjąć karmienie piersią i kontynuować je do ukończenia przez dziecko 1 roku życia. W tym czasie pojawia się jednak wiele wątpliwości i przeszkód, z powodu których karmiące mamy decydują się na zaprzestanie wyłącznego karmienia piersią i wprowadzenie sztucznej mieszanki. Zdecydowanej większości z takich decyzji udałoby się uniknąć, ponieważ większość problemów i wątpliwości, które się pojawiają, są fizjologicznym przebiegiem laktacji lub są zaburzeniami, które łatwo wyeliminować. Najczęściej pojawiającym się problemem podczas karmienia piersią jest:

  • obrzęk i bolesność piersi,
  • bolesność brodawek sutkowych,
  • płaskie brodawki,
  • mała ilość pokarmu,
  • częsty płacz dziecka,
  • zbyt częste karmienia w stosunku do oczekiwań rodziców,
  • mały odruch ssania i zaburzenia ssania u dziecka.

W przypadku braku poprawy, po zastosowaniu poniżej wymienionych metod i sposobów radzenia sobie z problemami i obawami, zalecany jest kontakt z doradcą laktacyjnym, doświadczoną położną, lekarzem pediatrą oraz innymi mamami karmiącymi. Niestety większość porad laktacyjnych jest pełnopłatnych, ponieważ na dzień dzisiejszy NFZ ich nie refunduje. Jednak coraz więcej położnych rodzinnych, odwiedzających kobiety w połogu w ich domach, posiada szeroką wiedzę na temat laktacji i jest w stanie pomóc w najczęściej pojawiających się sytuacjach problematycznych.

Postępowanie w przypadku problemów:

  • Załóż biustonosz, miękki, bez fiszbin, najlepiej łatwy do odpięcia podczas przystawiania dziecka do piersi.
  • Często przystawiaj dziecko do piersi, na każde jego żądanie i na czas, który odpowiada dziecku (minimum 8 razy na dobę). Zadowolone, najedzone dziecko samo odłącza się od piersi i spokojnie zasypia. Jeżeli dziecko śpi długo, a Ty masz wrażenie, że Twoje piersi „eksplodują” to rozbudź dziecko i przystaw do piersi. Jeżeli nie da się rozbudzić, odciągnij ręką niewielką ilość pokarmu (często kilka kropel wystarczy) do uczucia ulgi w piersi.
  • Przy obrzęku piersi stosuj ciepłe i zimne okłady, dostosowując się do zasady: ciepło przed karmieniem – zimno po karmieniu
  • Ciepło rozluźnia kanaliki mleczne, zwiększając skuteczny wypływ mleka,
  • Zimno obkurcza naczynia krwionośne, co zapobiega zwiększonemu napływowi pokarmu,
  • Przed karmieniem przygotuj ciepłą, złożoną na „4” pieluchę (powinnaś czuć ciepło, ale okład nie powinien parzyć). Przyłóż ciepła pieluchę do piersi, tak aby cała pierś, łącznie z częścią pod pachą i okolicy mostka. Gdy przestaniesz czuć ciepło przystaw dziecko do piersi.
  • Jeżeli pierś jest wypełnioną tak mocno, ze brodawka z otoczką są prawie płaskie odciągnij ręka niewielka ilość pokarmu, aby zmiękczyć otoczkę i ułatwić uchwycenie otoczki prze dziecko.
  • Przystawiaj dziecko stosując zasady karmienia piersią.
  • Liście kapusty rozbij tłuczkiem, tak aby puściły sok (działa on przeciwobrzękowo), włóż do zamrażarki. Po zakończeniu karmienia zastosuj zimne okłady. W tej sytuacji najlepiej sprawdzają się zamrożone liście białej kapusty. Rozłam je na mniejsze kawałki i włóż do biustonosza, omijając okolicę brodawki. Liście szybko przestaną być zimne, Twoje piersi mają podwyższona temperaturę. Zmień liście na nowe. Gdy staną się ciepłe wyjmij je i na tym zakończ do następnego karmienia. Zimnym okładem obłóż obie piersi, niezależnie od tego czy z obu piersi karmiłaś dziecko. Podczas karmienia jedna piersią z pewnością wypłynęła pewna ilość mleka również z drugiej piersi.
  • Po odstawieniu karmienia nie odciągaj mleka z piersi „do końca”. Po pierwsze nigdy Ci się to nie uda – mleko tworzy się na bieżąco, po drugie im więcej mleka z piersi odciągniesz, tym więcej wytworzą go komórki mioepitelialne. Produkcja pokarmu opiera się na zasadzie: Jaki popyt taka podaż! Zostawiając pewną ilość mleka w piersi, dajesz sygnał swojemu organizmowi ile mleka dziecko wypiło i jakie są jego potrzeby na daną chwilę. Takie postępowanie prowadzi do prawidłowej stabilizacji laktacji.

Pamiętaj! Inne karmiące mamy są cennym źródłem doświadczeń i praktycznej wiedzy, ich doświadczenia własne mogą służyć pomocą i stanowić duże wsparcie w chwilach zwątpienia i niepokoju.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Przepełnienie piersi i zastój pokarmu

Objawy:

  • Przepełnienie i zastój mogą dotyczyć jednej piersi.
  • Podczas przystawienia dziecka do piersi nie słychać połykania, dziecko jest niespokojne, męczy się przy ssaniu.
  • Brak wypływu pokarmu mimo ssania może na dzieci działać dwojako:
    • dziecko staje się senne – mama może pomyśleć, że zasnęło, bo się najadło;
    • dziecko jest nerwowe, popłakuje aż do pełnej złości z powodu głodu – mama jest pewna, że się nie najadło lub podejrzewa, że dzieję się coś złego.
  • Brak wypływu pokarmu z określonej części piersi w przypadku zatkania przewodu. wyprowadzającego. Część piersi z zaburzonym wypływem jest twarda i „grudka” zostaje po nakarmieniu dziecka zajętą piersią.

Postępowanie:

  • Przy przepełnieniu piersi, dostaw dziecko do piersi jak najszybciej, aby nie dopuścić do zastoju. Karm dziecko regularnie, zmieniając piersi do każdego karmienia, aby miały szanse być jednakowo opróżniane.
  • Gdy dojdzie do zastoju pokarmu, postępuj jak w nawale pokarmu.
  • Rozluźnij się i myśl pozytywnie, również stres i ból może spowodować brak wypływu pokarmu.
  • Jeżeli karmienie przebiega z bólem zweryfikuj sposób przystawienia dziecka do piersi i swoją pozycję do karmienia.
  • Jeżeli źródłem bólu są pęknięte lub zmacerowane brodawki postępuj według wskazówek podanych w sytuacji pojawienia się nieprawidłowości z brodawkami.
  • Jeżeli przyczyną zastoju jest zatkany przewód wyprowadzający przystaw dziecko do piersi stosując zasadę: broda dziecka po stronie zastoju, czyli po stronie „grudki”. Czasami wymaga to od mamy przyjęcia pozycji leżącej na wznak i przystawienia dziecka „do góry nogami” tak, aby dziecko miało brodę w okolicy górnego zewnętrznego kwadrantu piersi. Najczęściej jedno skuteczne udrożnienie kanalika kończy problem z wypływem pokarmu i „grudka” na piersi znika. Aby zwiększyć szanse na prawidłowe udrożnienie kanalika należy zastosować ciepło przed karmieniem i zimno po karmieniu według zasad podanych powyżej.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Zapalenie piersi

Objawy:

  • Ból piersi, ucieplenie, obrzęk całej piersi lub jednej jej części.
  • Ból możemy zlokalizować bez patrzenia na pierś – „czujemy”, która cześć piersi boli.
  • Zmieniona chorobowo część piersi jest zaczerwieniona i wyraźnie odgraniczona od pozostałej części piersi.
  • Dolegliwość dotyczy jednej piersi.
  • Pojawiają się objawy grypopodobne: dreszcze, podwyższona temperatura ciała, ból głowy
  • Może współistnieć z popękanymi i zmacerowanymi brodawkami, ale może również pojawić się, gdy brodawki są zdrowe (wtedy podejrzewamy uraz mechaniczny bądź przewianie piersi).

Postępowanie:

  • W sytuacji pojawienia się objawów grypopodobnych oraz silnego bólu połóż się do łóżka, zażyj tabletkę Paracetamol 500mg (można zastosować co 8 godzin tj. 3 x dziennie). Odpoczywaj.
  • Przystawiaj dziecko do piersi na żądanie. Nie zaprzestań karmień chorą piersią! Tylko skuteczne opróżnienie piersi jest metodą wyleczenia. Potrzebujesz pomocy drugiej osoby, aby podał dziecko do łóżka, przewinął, zrobił coś do jedzenia i podał coś do picia.
  • Jeżeli przyczyną jest zapalenia jest zatkany przewód wyprowadzający, którego nie udało się udrożnić wcześniej na etapie zastoju pokarmu, należy zastosować pozycję do karmienia „broda dziecka po stronie zastoju”.
  • Stosuj okłady z ciepła i zimna, dostosowując się do zasady: ciepło przed karmieniem – zimno po karmieniu
    • Ciepło rozluźnia kanaliki mleczne, zwiększając skuteczny wypływ mleka,
    • Zimno obkurcza naczynia krwionośne, co zapobiega zwiększonemu napływowi pokarmu,
  • Przed karmieniem przygotuj ciepłą (powinnaś czuć ciepło, ale okład nie powinien parzyć). Przyłóż ciepła pieluchę do piersi, tak aby zapalona część piersi była poddana działaniu ciepła. Gdy przestaniesz czuć ciepło przystaw dziecko do piersi.
  • Po zakończeniu karmienia zastosuj zimne okłady. W tej sytuacji najlepiej sprawdzają się zamrożone liście białej kapusty. Rozłam je na mniejsze kawałki i włóż do biustonosza, na okolicę zapalnie zmienioną, omijając okolicę brodawki. Liście szybko przestaną być zimne, Twoje piersi mają podwyższona temperaturę. Zmień liście na nowe. Gdy staną się ciepłe wyjmij je i na tym zakończ do następnego karmienia. Liście kapusty rozbij tłuczkiem, tak aby puściły sok (działa on przeciwobrzękowo), włóż do zamrażarki.
  • Jeżeli w ciągu 2 dni takiego postępowania nie ma poprawy należy skontaktować się z lekarzem ogólnym lub ginekologiem w celu przepisania antybiotyku, który wyleczy infekcję piersi.
  • Jeżeli zapalenie piersi współistnieje z uszkodzeniem brodawek, należy skontaktować się z lekarzem zaraz po pojawieniu się objawów zapalenia piersi, ponieważ jest duże prawdopodobieństwo wniknięcia bakterii z powierzchni skóry do wnętrza piersi przez uszkodzoną brodawkę. Taki rodzaj zapalenia piersi należy leczyć antybiotykiem, ale także zastosować i utrzymać postępowanie opisane w powyższych punktach.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Nieprawidłowy kształt brodawki

Nieprawidłowe wykształcenie brodawki (wklęsłe bądź płaskie) uniemożliwia wypracowanie skutecznego mechanizmu ssania przez dziecko, gdyż tylko głębokie umieszczenie brodawki w buzi dziecka zapewnia wywołanie prawidłowego, skutecznego odruchu ssania i później połykania. Należy jednak podkreślić, że silne ssanie przez dziecko skutecznie „wyciąga” brodawkę i nadaje jej prawidłowy kształt. Dlatego też nie można ostatecznie powiedzieć przed rozpoczęciem karmienia, czy dana brodawka będzie przeszkodą w karmieniu. Z doświadczenia wynika, ze większości mamom przekazuję się niestety informację, ze ich brodawki są nieprawidłowo zbudowane i z karmienia nic nie będzie. Pamiętaj, że zdecydowana większość kobiet zaraz po urodzeniu swojego pierwszego dziecka ma brodawki oceniane jako wklęsłe lub płaskie, a dopiero przystawienie dziecka do piersi i silne ssanie prawie zawsze skutecznie wyciąga brodawkę.

Objawy:

  • Brodawka wklęsła – brodawka, która nie wystaje ponad powierzchnię otoczki piersi.
  • Brodawka płaska - brodawka, która znajduje się na równi z powierzchnią otoczki piersi.

Postępowanie:

1. Nie daj się zakwalifikować zbyt szybko do szufladki: „złe brodawki” i dlatego dziecko nie chce się przyssać!

2. Pamiętaj, że dziecku brodawka potrzebna jest tylko do rozpoczęcia akty ssania, a później mleko wypływa z piersi dzięki językowi dziecka, który masuje pierś od dołu. Brodawka na tym etapie jest mało istotna.

3. Znajdź pozycję do karmienia, w której dziecko najlepiej chwyta Twoją pierś, dość często jest to pozycja „spod pachy” lub półpionowa.

4. Rozpocznij przystawianie dziecka do piersi, gdy nie jest jeszcze bardzo głodne, będzie wtedy czas na popracowanie z prawidłowym uchwyceniem piersi.

5. Wyciągnij ręką trochę mleka, jeżeli pierś jest przepełniona, to spowoduje zmiękczenie otoczki i łatwiejsze wysuwanie się brodawki.

6. Sprawdź wyciągliwość swojej brodawki: uchwyć podstawę brodawki palcami i wysuń ją ku przodowi. Jeżeli ten zabieg się udaje, zapomnij o „złych brodawkach” – dziecko sobie z pewnością poradzi. Jeżeli wyciągnięcie się nie udaje, postępuj zgodnie z sugestiami poniżej lub poszukaj doradcy laktacyjnego.

7. Spróbuj bezpośrednio przed karmieniem podrażnić brodawkę palcami, kostkami lodu aby wywołać jej skurcz i „postawienie się”.

8. Gdy brodawka „nie stawia się” zastosuj strzykawkę bezpośrednio przed karmieniem w celu wyciągnięcia brodawki.

  • Kup strzykawkę „10”, wyjmij tłok, obetnij nożem lub nożyczkami nasadę strzykawki i włóż tłok z obciętej strony.
  • Tuż przed karmieniem, gdy dziecko i Ty jesteście prawidłowo i wygodnie usadowieni przyłóż strzykawkę do otoczki tak, aby „motylki” ze strzykawki obejmowały brodawkę.
  • Pociągnij tłok. Zabieg ten możesz odczuć jako bolesny, ale spowoduje wyciagnięcie brodawki.
  • Przystaw dziecko jak najszybciej do piersi, aby miało możliwość uchwycenia wyciągniętej brodawki.

9. W przypadku brodawek trudnych do wyciągnięcia możesz zastosować kapturki na piersi, oferowane przez różne firmy na rynku.

  • Pamiętaj, aby dobrać rozmiar kapturka do wielkości swoich brodawek.
  • Kapturki zastępują niejako brodawkę i po włożeniu do buzi, od razu drażnią głęboko okolice podniebienia miękkiego u dziecka, co wywołuje odruch ssania.
  • Dość często silne ssanie piersi nawet przez kapturek wyciąga brodawkę staje się ona prawidłową brodawką.
  • Kapturki należy umieścić na brodawce tak, aby „motylki” kapturka znajdowały się po stronie policzków dziecka a nie w okolicy nosa i brody.

10. Pamiętaj, że stosowanie kapturków może wpłynąć na zaburzenie laktacji. Jeżeli zastosowałaś kapturki, stosuj je tylko do czasu, gdy brodawka stanie się bardziej wyciągliwa i łatwiejsza do uchwycenia przez dziecko.

  • Dziecko bardzo łatwo przyzwyczaja się do brodawki w buzi i zasysa pierś słabiej, ponieważ duży kapturek tego na nim nie wymusza.
  • Kapturek ogranicza bezpośredni kontakt dziecka z piersią.

Jeżeli powyższe metody nie zadziałają poszukaj pomocy doświadczonej położnej lub doradcy laktacyjnego.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Bolesność i pękanie brodawki sutkowej

Bolesność i pękanie brodawek sutkowych jest dość często zgłaszanym przez mamy problemem i przyczyną odstawienia dziecka od piersi. Problem dotyka w szczególności mam, które karmią swoje pierwsze dziecko i z reguły w początkowym etapie laktacji. Przyczyn powyższego stanu może być kilka, począwszy od zaburzonego mechanizmu ssania u dziecka, złej techniki przystawiania dziecka do piersi, nieprawidłowo wyciągających się brodawek, aż po działanie śliny dziecka na naskórek brodawki i jej macerację a później pękanie.

Objawy:

  • Brodawka zaróżowiona, nadwrażliwa na dotyk.
  • Brodawka popękana, krwawiąca, ze strupkami, tworzącymi się między karmieniami.
  • Ból podczas ssania piersi przez dziecko.
  • Obawy przed przystawieniem dziecka do piersi.
  • Ból piersi z zapaleniem piersi, gry przez uszkodzoną brodawkę do wnętrza wtargną drobnoustroje z powierzchni skóry.

Postępowanie:

1. Zweryfikuj swoją pozycje do karmienia i sposób przystawienia dziecka do piersi oraz sposób podania dziecku piersi. Zwróć uwagę na kształt piersi podczas ssania przez dziecko. Pierś nie może się marszczyć, dziecko nie może cmokać - to świadczy, że jest źle przystawione do piersi. Odstaw i spróbuj raz jeszcze.

  • Pozycja wygodna, zależna od stanu krocza po porodzie, od bolesności blizny po cieciu cesarskim, od bolesności zmęczonego kręgosłupa. Pozycji do karmienia jest kilka i należy przetestować każda z nich i wybrać tę, w której mama czuje się najbardziej komfortowo i zminimalizowane są dolegliwości bólowe.
  • Przygotuj kilka poduszek (lub koc), do podparcia pleców, rąk lub głowy w zależności od wybranej pozycji, przygotować pieluszkę na ewentualne tryskające mleko I fazy lub oksytocynowy wypływ mleka z drugiej piersi podczas karmienia.
  • Odsłonić pierś i puścić ją luźno, tak aby znalazła się w swojej fizjologicznej pozycji.
  • Przystawić dziecko według zasad pamiętając, że przystawiamy dziecko do piersi, a nie pierś do dziecka! To znaczy, że dostosowujemy wysokości ułożenia dziecka do luźno opuszczonej piersi, jeżeli pierś podtrzymujemy to tylko chwytem w kształcie litery „C” i w tej pozycji trzymamy pierś już do końca karmienia. Nie zmuszajmy dziecka do angażowania mięśni żuchwy i twarzy do dodatkowego utrzymania piersi w buzi, podajmy mu „pierś na talerzu”, aby mógł zająć się tylko „wymasowywaniem” z niej mleka.
  • Dobrze przystawione dziecko do piersi zwrócone jest brzuszkiem do ciała mamy, czubek jego nosa i broda dotykają piersi mamy, buzia jest szeroko otwarta, wargi są wywinięte, w buzi dziecka znajduje się brodawka wraz z duża częścią otoczki piersi. Prawidłowo uchwycona pierś ma kształt stożka;

2. Odstaw dziecko od piersi gdy ból po kilku pierwszych chwilach ssania nie mija. Pierwsze chwile ssania w początkowym etapie laktacji mogą być bolesne (zwiększona jest wrażliwość sutków już pod koniec ciąży i utrzymuje się w pierwszych dnia połogu), natomiast ciągły ból w czasie ssania przez dziecko świadczy o złym przystawieniu dziecka do piersi.

  • Odstaw dziecko od piersi wkładając swój mały, czysty palec w kącik ust dziecka i wpuszczają powietrze do jego buzi, w celu zmniejszenia ujemnego ciśnienia wytwarzanego podczas ssania piersi.
  • Nigdy nie odciągaj od piersi dziecka, które jest do nie przyssane – to powoduje ból i uszkodzenie brodawki.

3. Na czas gojenia się brodawek sutkowych, nie pozwól dziecku spać przy piersi, to zwiększa ryzyko maceracji i uszkodzenia.

4. Nie myj piersi przed i po karmieniu – możesz zmyć naturalną ochronę skóry otoczki i brodawki sutkowej, która wytwarzana jest przez gruczoły Montgomery’ego i natłuszcza i zabezpiecza brodawkę przed chorobami i infekcjami.

5. Po karmieniu posmaruj brodawkę swoim wyciśniętym mlekiem i pozwól jej wyschnąć na powietrzu. Możesz zastosować dostępne na rynku maści na popękane brodawki, jednak tłusta maść, która ukoi brodawkę, może zatkać kanalik wyprowadzający na powierzchni brodawki i doprowadzić do zatkania przewodu wyprowadzającego a w konsekwencji do zapalenia piersi. Czytaj ulotki, niektóre z maści należy zmywać przed karmieniem.

6. Często zmieniaj wkładki laktacyjne, aby brodawka nie była trzymana w wilgotnym środowisku.

7. W przypadku silnej dolegliwości bólowej możesz zastosować Paracetamol 500 mg co 8 godzin (3x dziennie)

8. W celu utrzymania brodawki w suchości możesz zastosować lampę ultrafioletową

  • Ustaw w odległości 1 metra od piersi i naświetlaj pierwszego dnia-pół minuty, drugi i trzeci dzień – jedna minuta, czwarty i piąty dzień – dwie minuty.

9. Jeżeli karmienie sprawia Ci duży ból i związane jest ze stresem możesz zastosować, na czas wygojenia brodawek, nakładki laktacyjne tzw. kapturki

  • Pamiętaj, aby dobrać rozmiar kapturka do wielkości swoich brodawek.
  • Kapturki należy umieścić na brodawce tak, aby „motylki” kapturka znajdowały się po stronie policzków dziecka a nie w okolicy nosa i brody.

10. Pamiętaj, że stosowanie kapturków może wpłynąć na zaburzenie laktacji. Jeżeli zastosowałaś kapturki, stosuj je tylko do czasu, gdy dojdzie do wygojenia się brodawki .

  • Dziecko bardzo łatwo przyzwyczaja się do brodawki w buzi i zasysa pierś słabiej, bo duży kapturek tego na nim nie wymusza.
  • Kapturek ogranicza bezpośredni kontakt dziecka z piersią.

11. Jeżeli nie chcesz stosować kapturków, możesz odciągać pokarm z chorej piersi i podawać go dziecku metodami alternatywnymi dla butelki: kieliszek, łyżeczka, strzykawka lub drenem po palcu.

12. Jeżeli powyższe metody nie zadziałają poszukaj pomocy doświadczonej położnej lub doradcy laktacyjnego.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Ból piersi

Ból piersi podczas karmienia i pomiędzy karmieniami może wynikać zarówno z powodu uszkodzonej brodawki sutkowej, obrzęku piersi, nieprawidłowego sposobu przystawienia dziecka do piersi, jak i z chorób, które przebiegają w piersi. Przyczyny i postępowanie w przypadku uszkodzonej brodawki sutkowej, obrzęku piersi oraz nieprawidłowego przystawienia dziecka do piersi mamy zostało omówione w innych działach. Sytuacją dość specyficzną jest ból zgłaszany w trakcie aktu karmienia piersią, a także przeszywający ból piersi pomiędzy karmieniami. Ta sytuacja pojawia się w poradnictwie laktacyjnym dość rzadko, lecz jest na tyle poważną sprawą, z należy na nią zwrócić uwagę.

Przyczyną jest najczęściej zakażenie drożdżakiem Candida albicans i rozwija się w późniejszym etapie laktacji. Trudno jest określić, gdzie znajduje się pierwotne źródło zakażenia: chora brodawka matki, czy jama ustna dziecka. Za przyczynę można uznać nadkażenie dziecka podczas porodu drogami natury w przypadku infekcji u mamy, stosowanie u dziecka i matki antybiotykoterapii, antykoncepcja hormonalna matki (zmiany środowiska pochwy sprzyjające infekcji grzybiczej).

Objawy:

  • Podczas karmienia i w przerwie między nimi mama odczuwa silny, piekący, kłujący, głęboko drażniący ból brodawki i piersi.
  • Ból w trakcie karmienia przy prawidłowym przystawieniu dziecka do piersi.
  • Brak uszkodzeń brodawki.
  • W jamie ustnej dziecka mogą (ale nie muszą) pojawić się białe naloty tzw. afty lub pleśniawki, które umiejscowione są na wewnętrznej stronie policzków, podniebieniu, dziąsłach i języku. Zmian nie da się usunąć a przy próbie usunięcia zmiany mogą krwawić. Podczas karmienia piersią dziecko odczuwa ból, co powoduje niechęć do ssania.
  • Skóra brodawki piersiowej i otoczki może wyglądać prawidłowo lub być zaczerwieniona, błyszcząca, łuszcząca się z białym nalotem.
  • Może pojawić się wysypka na skórze otoczki i brodawki.

Postępowanie:

  1. Nie rezygnuj z karmienia piersią
  2. Konieczna odwiedź lekarza ogólnego, ginekologa lub pediatrę i rozpocznij kurację przeciwgrzybiczną zarówno u siebie, jak i u dziecka.
  3. Smaruj brodawki przed karmieniem i po karmieniu zaleconą maścią lub zawiesiną np. Nystatyną.
  4. Smaruj jamę ustną dziecka zaleconym preparatem.
  5. Czasami konieczne będzie abyś przyjmowała przeciwgrzybiczne leki doustne.
  6. Zwróć szczególną uwagę na przestrzeganie zasad higieny osobistej.
  7. W przypadku starszego dziecka, wyparz i umyj dokładnie zabawki, grzechotki i gryzaczki. Możesz zastosować specjalnie do tego celu przygotowane preparaty, dostępne na rynku, np. Matlan.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Pozorny niedobór pokarmu

Przyczyną pozornego niedoboru pokarmu są najczęściej fizjologiczne skoki wzrostowe noworodka. Okresy przyśpieszonego wzrostu są normą u prawidłowo rozwijającego się dziecka i związane są zawsze z nagłym wzrostem jego apetytu.

Objawy:

  • Dziecko, aby zaspokoić zwiększony apetyt domaga się karmień częściej niż dotychczas, może być rozdrażnione, płaczliwe.
  • Zachwianie wypracowanego do tej pory „układu dnia”.
  • Zwiększa się częstość karmień nocnych.
  • Mama ma wrażenie, że piersi są puste i produkują zbyt małą ilość pokarmu.
  • Może dojść do zaburzonego wypływu mleka z piersi, w wyniku stresu u mamy i obawy, że produkuje zbyt mała ilość pokarmu.
  • Dziecko poza częstym przystawianiem do piersi nie manifestuje objawów choroby i prawidłowo przybiera na wadze.
  • Dziecko jest w 2-3 tygodniu życia, w 6 tygodniu życia lub jest właśnie pomiędzy 2 a 3 miesiącem życia.

Postępowanie:

1. Przystawiaj dziecko często do piersi, tak często jak potrzebuje.

2. W trakcie jednego karmienia przystawiaj dziecko do obu piersi korzystając z systemu, który pobudza piersi do wytwarzania mleka:

  • 7 min z jednej piersi - 7 min z drugiej piersi
  • 5 min z jednej piersi – 5 min z jednej piersi
  • 3 min z jednej piersi – 3 min z jednej piersi
  • 1 min z jednej piersi – 1 min z jednej piersi

3. Aby uspokoić się i upewnić, ze dziecko prawidłowo przybiera na wadze – waż je 1 x w tygodniu, nie częściej!

4. Zrelaksuj się, wypocznij.

5. Jedz zdrowo i zapewnij sobie odpowiednia ilość płynów.

6. Poczekaj spokojnie aż piersi zaczną produkować zwiększoną ilość pokarmu, dostosowaną do aktualnych potrzeb dziecka.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła

Rzeczywisty niedobór pokarmu

Rzeczywisty niedobór pokarmu, jest wynikiem zaburzenia równowagi popyt-podaż. Najczęściej przyczyną jest zmniejszony popyt, który w konsekwencji daje zmniejszoną podaż.

Przyczyną zaburzenia popytu może być:

  • oddzielenie matki od dziecka w pierwszych dniach laktacji,
  • nieprawidłowa technika karmienia,
  • zaburzenie mechanizmu ssania (karmienie butelką, przez kapturek, używanie smoczka uspokajacza, dziecko chore, słabo ssące),
  • zbyt rzadkie karmienia i skracanie czasu ich trwania, zaprzestanie karmień nocnych (zaleganie mleka w piersi zmniejsza ilość wytwarzanego pokarmu)
  • dokarmianie i dopajanie dziecka

Przyczyna może również tkwić w małej podaży:

  • niepokój, strach i obawy mamy,
  • nieprawidłowa dieta mamy (niedożywienie) oraz zbyt mała podaż płynów,
  • przyjmowane leki np. dwuskładnikowe tabletki antykoncepcyjne,
  • palenie tytoniu,
  • zaburzenia w ostatnich tygodniach ciąży w obrębie działania łożyska oraz przyjmowanie leków moczopędnych.

Objawy:

  • Związane z masą ciała dziecka:
  • spadek masy ciała noworodka powyżej 10% w stosunku do masy urodzeniowej
  • utrzymywanie się spadku powyżej 10 doby życia noworodka
  • brak wyrównania do masy urodzeniowej w 3 tygodniu życia dziecka
  • mniejszy przyrost masy ciała niż 17g/ dobę lub mniejszy niż 500g/miesiąc
  • Związane z zachowaniem dziecka:
  • dziecko jest zadowolone mimo, że ewidentnie zaburzony jest przyrost masy jego ciała. Przesypia długi czas, nie domaga się częstszych karmień, tzw. „zadowolone niedożywione dziecko”.
  • dziecko jest rozdrażnione, domaga się częstych karmień, tzw. „rozdrażnione niedożywione dziecko”.
  • Przy dużym niedożywieniu dziecko staje się apatyczne, słabo płacze, nie budzi się do karmienia.
  • Mniej niż 8 karmień na dobę, mniej niż 2 stolce/ dobę i zagęszczony, ciemny mocz.
  • W czasie karmienia nie widać ssania i nie słychać połykania pokarmuMama zgłasza mała ilość pokarmu, miękkie piersi, brak wypływu mleka z piersi.
  • Mama zgłasza mała ilość pokarmu, miękkie piersi, brak wypływu mleka z piersi.

Postępowanie:

1. Zweryfikuj technikę karmienia i sposób przystawienia dziecka do piersi.

2. Obserwuj dziecko podczas karmienia:

  • czy widoczne są ruchy szczeki, żuchwy i uszu
  • czy słychać połykanie przynajmniej przez 5-15 minut
  • czy karmień jest min 8 w ciągu doby, z czego 1-2 w nocy
  • czy od 5 doby po urodzeniu dziecko oddaje więcej niż 3-4 stolce na dobę o konsystencji zbliżonej do lekko ściętej jajecznicy
  • czy od 3 doby dziecko moczy 6-8 pieluch na dobę

3. Zwiększ ilość karmień w dzień – karm co 1,5-2 godziny i dodaj karmienia nocne.

4. Zostaw dziecko przy piersi dłużej, aby miało czas stymulować produkcje pokarmu.

5. Odstaw smoczek, a w celu uspokojenia dziecka przystaw dziecko do piersi.

6. W trakcie jednego karmienia przystawiaj dziecko do obu piersi korzystając z systemu, który pobudza piersi do wytwarzania mleka:

  • 7 min z jednej piersi-7 min z drugiej piersi
  • 5 min z jednej piersi – 5 min z jednej piersi
  • 3 min z jednej piersi – 3 min z jednej piersi
  • 1 min z jednej piersi – 1 min z jednej piersi

7. Możesz zastosować przystawianie dziecka z piersi do piersi co 2-3 minuty.

8. W trakcie karmienia podtrzymuj pierś i „podpompuj” ją podczas ssania piersi przez dziecko.

9. Gdy dziecko ssie mało aktywnie, odciągaj mleko za pomocą laktatora lub ręcznie i podawaj dziecku metodami alternatywnymi dla butelki: kieliszek, łyżeczka.

10. Możesz zakupić i zastosować zestaw SNS firmy Medela

  • SNS to zestaw butelki i drenu, który połączony jest z brodawką matki
  • Do butelki można dodać mleko mamy lub w razie konieczności sztuczną mieszankę
  • Karmienie przez zestaw SNS jednocześnie pobudza laktację i dziecko otrzymuje pokarm.

11. Bądź w kontakcie z pediatrą bądź doradcą laktacyjnym, aby monitorować wyniki karmienia i stan dziecka.

opracowanie: Dr n.med. Beata Naworska kierownik zakładu Propedeutyki Położnictwa, Wydział Opieki Zdrowotnej ŚUM, mgr położnictwa Magdalena Jagieła